Sharing is caring!

Rok 2019 zaczął się już prawie miesiąc temu. We wszystkich serwisach (także u nas, czytaj 5 marketingowych trendów na rok 2019) redaktorzy prześcigają się w listach trendów w marketingu na kolejny rok, które doprowadzą nasze działania do sukcesu. Trendów tych jest jednak bardzo dużo i nie wszystkie okażą się sukcesem. Sprawdźcie w takim razie, które z trendów można zignorować w nadchodzącym roku.

 

Jako że trendów marketingowych jest obecnie dużo warto przeanalizować, które prawdopodobnie nie wypala. Dlaczego? Z prostej przyczyny – w celu uniknięcia nietrafionej inwestycji. A te, jak wiadomo w marketingu, są długofalowe, więc można w nich stracić nie tylko pieniądze, ale i czas. Na co więc uważać w 2019 roku i bez czego można będzie się obejść? Typujemy 4 trendy, które będzie można spokojnie zignorować.

 

 

1. Influence marketing

 

Wielki trend, który zapewne utrzyma się w 2019 roku. Obecnie każdy chce współpracować z influencerami, których można znaleźć np. w specjalnych bazach lub zwyczajnie poszukać w internecie. Dotyczy to zwłaszcza branży B2C, gdzie influencerzy polecają produkty na swoich blogach czy promują je w mediach społecznościowych.

Na ile jednak warto inwestować w influence marketing? Czasem rzeczywiście ma to sens, jeżeli współpracujemy z kimś rzetelnym i rozpoznawalnym. Jednak wraz z rozrostem sztucznej inteligencji warto zauważyć, że influencerzy nierzadko manipulują wynikami np. poprzez wykupienie botów, wspomagających sztuczny przyrost followersów.

Tym samym nie warto także koniecznie patrzeć na liczbę followersów, ale np. na jakość contentu lub zaangażowanie użytkowników. Ponadto warto pamiętać, że influence marketing nie gwarantuje prostego zwrotu z inwestycji. Korzystanie z usług influencerów mają zatem bardziej wymiar PRowy. 

 

2. Backlinksy

Wszyscy wiedzą, że backlinksy są podstawą SEO. Jest to bowiem budowanie autorytetu strony. Algorytmy śledzące w wyszukiwarkach bazują na takich odnośnikach nadając wartość stronie. To się jeszcze raczej długi nie zmieni, ale znów przychodzi nam naprzeciw sztuczna inteligencja.

Algorytmy wyszukiwarek są bowiem coraz bardziej zaawansowane, co sprawi, że pakowanie słów kluczowych kosztem jakości contentu staje się coraz mniej użyteczne. Podobnie jest z backlinksami. Tu też ilość opłaca się obecnie mniej niż jakość. Oznacza to, że lepiej mieć mniej backlinksów, ale za to umieszczać je na wartościowych stronach np. z wysokim trust follow.

 

3. Memy na SM

 

Social media są doskonałą formą na komunikację i wytwarzanie relacji z Klientem. Profile na Facebooku, Instagramie czy Tweeterze służą budowaniu społeczności. Jej budowa odbywa się zaś poprzez oddziaływanie na emocje i zaangażowanie użytkowników. Stąd też nawet biznesowe profile na SM starają się dawać treści oddziałujące na emocje, budzące sympatię lub czasem kontrowersje.

Tym samym najbardziej sprawdzają się często np. memy wywołujące powszechny śmiech, sympatię i oczywiście duże zaangażowanie (polecenia czy udostępnienia). Ich czas jednak przemija. Social Media stają się coraz bardziej wyspecjalizowanymi platformami marketingowymi. Nikt nie może już istnieć bez profilu na Facebooku, Linkedinie czy Instagramie.

Przekłada się to na ogromną ilość contentu, której coraz trudniej przyciągnąć użytkownika. Oznacza to, że należy zadbać o jakość contentu, a proste sposoby mogą przestać się sprawdzać.

 

4. Content generowany przez boty

 

Boty przejmują coraz więcej rutynowych czynności w procesach. Mało kto wie jednak, że mogą one także tworzyć content. Generowanie contentu często wiąże się również z odpisywaniem przez boty np, na chacie, jednak możliwe jest również generowanie treści przez sztuczną inteligencję.

Przykładem takich działań jest software Quil. To oprogramowanie to tzw. narrative science. Może ono generować raporty, historie a nawet nagłówki. Wszystko bez udziału człowieka. Brzmi obiecująco, ale może to być jednak strzał w stopę.

Badania wykazują, że mimo że ludziom coraz trudniej odróżnić jest bota od człowieka (47% Amerykanów widzi różnice ) to wciąż content tworzony przez boty jest jednak gorszej jakośći oraz nie będzie tak dobrze przygotowany jak w przypadku specjalisty, znającego się na pisaniu.

Prowadzenie odpowiedniej narracji i przygotowanie contentu dostosowanego do oczekiwań użytkownika to bowiem podstawa, o której często się zapomina. A jest to ważne także dla samych wyszukiwarek. Tym samym trend ten nie wydaje się odpowiednią inwestycją na 2019 rok.

 

Źródła:

 

https://www.business2community.com/marketing/bad-marketing-habits-to-kick-in-2019-02155629

https://www.digitaldoughnut.com/articles/2018/january/this-year-anti-trends-in-marketing

 

Leave a Reply

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
shares